Zalety założenia małej firmy

firefox Mała firma szybko reaguje na zmieniające się potrzeby klientów. Jest otwarta na sugestie nowych produktów, rozwiązań, technologii. Brak zbiurokratyzowania powoduje, że łatwiejsze są negocjacje z klientem, a co za tym idzie - szybciej dochodzi się do wspólnego stanowiska. Małej firmie się po prostu chce. Jeśli tworzy ją mały zespół, często są to ludzie w jakiś sposób powiązani. Często jest to rodzina, przyjaciele. A nawet jeśli zatrudniasz zupełnie obce osoby, to stosunki w Twojej firmie są zwykle partnerskie, a to znacznie ułatwia Twoim pracownikom identyfikację z firmą, a więc wzmaga ich odpowiedzialność za jej stan. Jeśli masz dobry personel, to masz pewność, że pracownicy po części pracują jak na swoim. Im także zależy na rozwoju i utrzymaniu firmy. Tacy ludzie mają mnóstwo pomysłów, które właśnie dzięki wymienionej wcześniej elastyczności da się zrealizować. W dużej firmie tak nie ma. Tam zawsze znajdzie się tzw. wąskie gardło, czyli osoba, na której dany pomysł utknie z różnych powodów, często nawet czystego „niechciejstwa” lub „tumiwisizmu”. Mała firma ma wielką wolę istnienia. A co za tym idzie - szuka dobrych dla siebie rozwiązań. Chłonie wiedzę, obserwuje, walczy. Ta nadzieja powoduje, że ludzie swoje 8 lub więcej godzin wypełniają wyjątkowo produktywnie.

Wady założenia małej firmy

Jak się tworzy małe firmy? A co było powodem wybrania właśnie takiej, a nie innej branży firmy? Małe firmy powstają zwykle wtedy, gdy ktoś pracujący dotychczas na etacie dochodzi do wniosku, że sam może robić to, co robi, ale dla siebie. Czasem ktoś widzi, że na coś jest popyt - i zaczyna kopiować działalność innych. Niektórzy zaraz po studiach zaczynają robić to, czego się nauczyli. Motywacje bywają różne. W każdym razie - małe firmy zaczynają zwykle od obietnic, że były klient/znajomy skorzysta z ich usług. Niestety, rynek jest brutalny. Owszem, skorzystają - jeśli zaoferujemy im przynajmniej podobne warunki, jakie miały do tej pory, lub coś więcej - czyli wartość dodaną. A do tego musimy mieć i wiedzę, i możliwości. Małe firmy często nie mają wizji. Jeśli spyta się menadżera małej firmy, co będzie za rok, zastanowi się i coś wymyśli. Co za 20? Tu już nawet nie będzie miał pomysłu. A firma bez wizji nie przetrwa. Trzeba wiedzieć, do czego się dąży. Trzeba mieć cel. Małe firmy chcą istnieć, zapominając o naturalnej konieczności rozwoju. Nikt nie może być niemowlakiem całe życie.