Unikalność a atrakcyjność

firefox Niektóre firmy są atrakcyjne, bo oferują bardzo szeroki wachlarz towarów czy usług. Mówimy o nich, że to firmy „od wszystkiego”. Są jednak na rynku takie przedsiębiorstwa, które zamiast „wszystkiego” oferują jedynie „coś”. O ile owo „coś” jest unikalne to stanowi dla firmy olbrzymi atut. Zajmowanie się czymś, czego nikt inny nie chce się podjąć ma to do siebie, że stwarza okazję do zarobienia prawdziwej fortuny, o ile dla swojego produktu czy usługi znajdzie się odpowiednią niszę ekonomiczną. Jeśli w ofercie firmy znajdzie się coś, czego w ofertach konkurencji znaleźć niepodobne to firma taka automatycznie zyskuje wyłączne prawo do zaopatrywania określonej grupy odbiorców w ów produkt lub usługę. Zazwyczaj taka idylla nie trwa długo, bo konkurencja nie śpi, jednak prawdą w biznesie jest stare przysłowie, mówiące, że kto pierwszy, ten lepszy. Również w rzeczywistości zazwyczaj wygląda to tak, że firma, która dany towar na rynek wprowadziła przez długi czas jest w stanie zachować pozycję lidera w jego dystrybucji. Na rynku jest wiele przykładów takich produktów, które zaczynały jako „unikaty”, choć dziś nie są ani niczym nowym, ani zaskakującym. To dlatego, że unikat musi być stale doskonalony.

Zamiast wizytówki

Naturalną tendencją ludzi jest okazywanie przywiązania. Podobnie, jak przywiązanie okazuje się bliskiej osobie, takie samo może wystąpić w relacjach z firmą czy marką ze stanowiska klienta. Dlatego jako bardziej atrakcyjna firma będzie postrzegana w środowisku ta, której działalność będzie w jakiś sposób charakterystyczna. To coś, jak pozostawienie swojej wizytówki, jednak takie „mentalne” kartoniki wizytówkowe mają pewną ciekawą właściwość- po pewnym czasie ewoluują. To, czy właściwość ta okaże się pozytywna zależy przede wszystkim co na takiej wizytówce będzie „napisane”. Jeśli podejście do klienta będzie nieprofesjonalne to po pewnym czasie kliencki umysł zrobi z tego wielką aferę i na pewno nie pozwoli wrócić. Natomiast wszystkie skojarzenia in plus po pewnym czasie jeszcze zwiększą swoją wartość, dzięki czemu klient chętniej odwiedzi ponownie „swoje” przedsiębiorstwo. Taką cechą charakterystyczną mogą być drobiazgi- rachunki na eleganckim papierze firmowym, miła i sympatyczna obsługa czy kawa i gazeta w kolejce do gabinetu. Wszystko zależy od specyfiki konkretnej profesji, jedynie cel działania pozostaje bez zmian- uczynić firmę jeszcze bardziej atrakcyjną.

O firmie nieatrakcyjnej

Każdy klient ma swoje własne upodobania i marzenia co do idealnej firmy. Dotyczy to w równej mierze gabinety dentystycznego, księgarni, sklepu spożywczego czy agencji ubezpieczeniowej. Niestety niemożliwe jest stworzenie firmy, która przy zaspokojeniu takich potrzeb wszystkich swoich klientów mogłaby świadczyć jakiekolwiek usługi. Z drugiej jednak strony najczęściej nie jest możliwe aż tak dokładne określenie profilu potencjalnego klienta, żeby odgórnie narzucić jakieś normy zachowań i stosunku do klienta. Niestety wciąż takie próby są podejmowane. Ostatnio można było zauważyć, że pracownicy pewnej sieci księgarni zaczęli w miarę możliwości zwracać się do klientów po imieniu. Niestety, eksperyment zakończył się totalną klapą, ponieważ większość klientów woli być panem lub panią, czyli bądź, co bądź osobą o pewnej decydującej władzy a nie kolegą sprzedawcy zza lady. Nie każdemu też klientowi spodoba się rozluźnienie norm dotyczących ubioru. W Polsce generalnie zwyczaj casual friday nie przyjął się w ogóle, choć wciąż z uporem maniaka jest w niektórych firmach realizowany. Jeśli niemożliwe jest spełnienie wszystkich upodobań klientów najlepiej pozwolić klientowi samemu w jakiś sposób zadecydować a nie odgórnie narzucać normy.