Opakowania opolskie

firefox Zasadniczo każdy produkt, który posiada opakowanie, niezależnie od tego, czy będzie to mleko czy telewizor musi już samym opakowaniem w jakiś sposób się reklamować. Przedsiębiorca jednak często zapomina o tym, że poza opakowaniem właściwym produktu wiele z nich wymaga transportu od miejsca zakupu do punktu docelowego- mieszkania, firmy czy instytucji. Pierwsza wykorzystała ten fakt pewna toruńska firma, która wprowadziła na rynek torby ekologiczne, z których sprzedaży cześć dochody jest przekazywana na konto fundacji WWF. Potem w ślad za nią poszły inne firmy i dziś płócienna torba na zakupy z logo firmy jest czymś normalnym. Dlaczego czyni to firmę atrakcyjniejszą? Dlatego, że atrakcyjna firma identyfikuje się ze swoim logo i nie zawaha się użyć go także na takich użytecznych gadżetach reklamowych. Jeśli firma jest dobra, to produkt musi być zawsze widoczny. A w czasach, kiedy tak zwana ekologia, która de facto ekologią nie jest, staje się modna- jaki może być lepszy pomysł niż wyprodukowanie firmowych toreb na zakupy, które można za niewielka odpłatnością lub nawet za darmo dodawać do zakupów, aby klient mógł wygodnie przenieść zakupy? Do tego reklama i opinie firmy dbającej o środowisko- wydaje się, że reklamowe ekologiczne torby na zakupy są dobrym rozwiązaniem.

Pierwsze wrażenie

Wszystkie wielkie zasady marketingu i idee handlowe podporządkowane są nieco zapomnianej zasadzie pierwszego wrażenia. Prosta ta zasada mówi o tym, że zgodnie ze znanym ekonomicznym przysłowiem „książkę poznaje się po okładce”. Chodzi o to, żeby pierwsze wrażenie wywarte na kliencie skusiło go do skorzystania z oferty i przekonało go o tym, że dana firma jest naprawdę atrakcyjna. Często przy tworzeniu pierwszego wrażenia mają znaczenie drobiazgi, które niekiedy zupełnie się pomija w planowaniu kontaktów z klientem. Chodzi przecież nie tyle o produkt, którego klient jeszcze nie ma w ręce, ale o samą atmosferę firmy. Ogólny ład, porządek, świeżość, miła i uśmiechnięta obsługa to bardzo silne sposoby oddziaływania na klienta, które mogą zachęcić go do pozostania na dłużej. Natomiast wywarcie negatywnego wrażenia spowoduje, że nawet jeśli klient dokona zakupu to niemal na pewno już więcej nie wróci, albo nawet w kręgu własnych znajomych zacznie prezentować antyreklamę firmy. Nie warto więc ryzykować i poważnie podejść do problemu pierwszego wrażenia w stosunkach z klientem. Przyjazne klientowi i atrakcyjne dla niego przedsiębiorstwo musi chcieć takim być nie tylko na plakatach reklamowych.